Aktualności

Nasi obcokrajowcy poza finałem Grand Prix w Warszawie

Chris Holder jako jedyny żużlowiec Get Well Toruń awansował do półfinału Grand Prix Polski w Warszawie, ale nie pojechał w ostatnim wyścigu. Ostatecznie zajął piąte miejsce. Jason Doyle wywalczył tylko pięć punktów i był dwunasty, a Niels Kristian Iversen zdobył o jedno „oczko” mniej od Australijczyka i zajął trzynastą lokatę. Zawody wygrał Tai Woffinden przed Maciejem Janowskim i Fredrikiem Lindgrenem, który jest pierwszym liderem cyklu Grand Prix.

Chris Holder zaczął turniej bardzo dobrze od drugiego miejsca Bartoszem Zmarzlikiem. W kolejnym biegu też był drugi za Krzysztofem Kasprzakiem. W trzecim starcie również dowiózł dwa „oczka” za bardzo szybkim w początkowej fazie turnieju Artiomem Łagutą. W czwartym wyścigu Australijczyka startujący z pierwszego pola Przemysław Pawlicki po raz drugi kombinował na starcie i został wykluczony. Zastępujący go Bartosz Smektała zaspał na starcie, co wykorzystał Chris. Szybko poradził sobie też z Fredrikiem Lindgrenem i dowiózł zwycięstwo do mety. W piątym biegu Holder źle rozegrał pierwszy łuk i przyjechał czwarty. W półfinale Australijczyk świetnie wystartował, ale za szeroko pokonał pierwszy łuk i spadł na czwarte miejsce. W dalszej fazie biegu minął tylko Patryka Dudka. Zawody Australijczyk zakończył z dziesięcioma punktami na piątej lokacie.

Jason Doyle nie może zaliczyć początku tego sezonu do udanych. Australijczyk zawodzi w PGE Ekstralidze, a pierwsze zawody cyklu Grand Prix też mu nie wyszły. Doyle zaczął od kontrowersyjnego wykluczenia, gdy minął Przemysława Pawlickiego, ale Polak nie opanował motocykla, uderzył jeszcze w Taia Woffindena i upadł na tor. W drugim biegu przywiózł dwójkę za Gregiem Hancockiem, ale przed słabymi tego dnia Craigiem Cookiem i Nielsem Kristianem Iversenem. W trzecim swoim starcie Doyle dotknął taśmy, a w dwóch ostatnich zdobył tylko trzy punkty. Z pięcioma „oczkami” łącznie uplasował się na dwunastej pozycji.

Jeszcze słabiej pojechał Iversen. Duńczyk tylko raz był drugi, dwukrotnie trzeci i dwa razy czwarty. Zdobywając cztery „oczka” zajął trzynaste miejsce.

Klasyfikacja końcowa:
1. Tai Woffinden (Wielka Brytania) – 15 (2,0,2,3,3,2,3)
2. Maciej Janowski (Polska) – 13 (1,2,2,3,1,2,2)
3. Fredrik Lindgren (Szwecja) – 16 (2,3,3,1,3,3,1)
4. Artiom Łaguta (Rosja) – 13 (3,3,3,0,1,3,0)
5. Chris Holder (Australia) – 10 (2,2,2,3,0,1)
6. Patryk Dudek (Polska) – 10 (2,2,1,2,3,0)
7. Matej Zagar (Słowenia) – 9 (3,0,0,3,3,0)
8. Bartosz Zmarzlik (Polska) – 9 (3,1,3,0,1,1)
9. Emil Sajfutdinow (Rosja) – 8 (0,1,3,2,2)
10. Greg Hancock (USA) – 8 (0,3,2,1,2)
11. Krzysztof Kasprzak (Polska) – 7 (3,3,w,1,0)
12. Jason Doyle (Australia) – 5 (w,2,t,1,2)
13. Niels Kristian Iversen (Dania) – 4 (1,0,1,2,0)
14. Przemysław Pawlicki (Polska) – 3 (1,0,1,w,1)
15. Maksym Drabik (Polska) – 2 (0,2)
16. Bartosz Smektała (Polska) – 2 (2)
17. Craig Cook (Wielka Brytania) – 2 (0,1,1,0,0)
18. Nicki Pedersen (Dania) – 2 (1,1,d,w,-)

Bieg po biegu:
1. Zagar, Woffinden, Pawlicki, Doyle (w/su)
2. Kasprzak, Dudek, Janowski, Cook
3. Łaguta, Lindgren, Pedersen, Hancock
4. Zmarzlik, Holder, Iversen, Sajfutdinow
5. Kasprzak, Holder, Pedersen, Zagar
6. Łaguta, Janowski, Zmarzlik, Pawlicki
7. Lindgren, Dudek, Sajfutdinow, Woffinden
8. Hancock, Doyle, Cook, Iversen
9. Lindgren, Janowski, Iversen, Zagar
10. Sajfutdinow, Hancock, Pawlicki, Kasprzak (w/su)
11. Zmarzlik, Woffinden, Cook, Pedersen (d4)
12. Łaguta, Holder, Dudek, Drabik, Doyle (t)
13. Zagar, Dudek, Hancock, Zmarzlik
14. Holder, Smektała, Lindgren, Cook, Pawlicki (w/t)
15. Woffinden, Iversen, Kasprzak, Łaguta
16. Janowski, Sajfutdinow, Doyle, Pedersen (w/u)
17. Zagar, Sajfutdinow, Łaguta, Cook
18. Dudek, Drabik, Pawlicki, Iversen, Pedersen (ns)
19. Woffinden, Hancock, Janowski, Holder
20. Lindgren, Doyle, Zmarzlik, Kasprzak

Półfinały:
21. Lindgren (A), Janowski (D), Holder (C), Dudek (B)
22. Łaguta (A), Woffinden (B), Zmarzlik (D), Zagar (C)

Finał:
23. Woffinden (C), Janowski (D), Lindgren (A), Łaguta (B)