Aktualności

Święta tradycyjnie spędzamy z rodziną – wywiad z Iloną Termińską, prezes KS Toruń

Słyszałem, że lubi Pani z mężem jazdę na nartach, więc pewnie Święta spędzacie w  górach?

– Bardzo lubię jazdę na nartach, jednak Święta tradycyjnie spędzamy z rodziną. W tym roku Wigilia odbędzie się u nas w domu. Dzięki pomocy moich rodziców (Przemka już niestety nie żyją) na stole staną tradycyjne potrawy i będzie ich trzynaście. Dominują ryby, ale pierogi z grzybami i kapustą oraz zupa grzybowa są zawsze. Pierwszy i drugi dzień Świąt to czas spotkań z rodziną oraz przyjaciółmi. Jak pogoda dopisuje, a najlepiej żeby padał śnieg, to dużo spacerujemy.

Tak, a na spacerach rodzinnie lepicie bałwana…

– Oczywiście! Trzeba tylko pilnować, aby marchewka za szybko nie została zjedzona przez nasze dwa labradory. Na dowód mam zdjęcie tegorocznego!

 

Naprawdę, w Państwa świętach nie znajdę nic sensacyjnego…?!

– Tradycja i odpoczynek. Czyli to co robią wszyscy Polacy w Święta. W tym roku kalendarz tak się ułożył, że mamy dużo wolnych dni. Niektórzy z pewnością będą mieć wolne aż do 2 stycznia. W tym czasie będę nadrabiała zaległości w czytaniu. Przede mną kilka pozycji książkowych.

No dobrze, poddaję się! Przejdźmy do Świąt zawodników. Jak nasi żużlowcy je spędzają?

– Ostatnio był u nas Rune Holta i narzekał na brak śniegu w Toruniu. Faktycznie, w Norwegii święta muszą być bajkowe. Nasi Australijscy zawodnicy ścigają się na Antypodach, więc pewnie będzie to dla nich chwila wytchnienia. Wyjątkowe święta ma Niels Kristian Iversen – pierwsze po ślubie. Wspólnie z żoną mają obecnie miesiąc miodowy. A nasi juniorzy mieli spotkania świątecznie zorganizowane przez Klub. Bardzo miło je wspominam.

Były prezenty?

– Dzieciaki solidnie przepracowały sezon i również teraz nie próżnują, więc były i prezenty. Zorganizowaliśmy dwa spotkania świąteczne. Jedne dla starszych juniorów i adeptów, a drugie dla dzieci, które przygodę z żużlem dopiero zaczynają. Widziałam radość w oczach dzieci, kiedy otwierały paczki i mogły sobie zrobić zdjęcie na ściance przed którą występują zawodnicy. To z kolei był dla mnie największy prezent.

A jak z rozmowami przy świątecznym stole? Pewnie sporo o sporcie i polityce?

– Niestety czasami się temat taki pojawia, jednak staramy się, aby w czasie Świąt rozmawiać o nas – o naszej rodzinie, planach i postanowieniach na przyszłość.

Czego życzy Pani Kibicom KS Toruń w Nowym Roku?

– Fascynujących meczów, wspaniałego dopingu, emocji żużlowych, wytrwałości i oczywiście medalu. A na czas Świąt Bożego Narodzenia spokoju i radości, i żeby Nowy Rok 2019 przyniósł spełnienia marzeń.