Ryan Sullivan to jeden z najlepszych żużlowców zagranicznych, którzy w swojej karierze startował w klubach z Torunia i Bydgoszczy oraz występował w Derbach Pomorza po obu stronach. Australijczyk jest żywą legendą “Aniołów”.

Ryan Sullivan to żużlowiec, który praktycznie całą swoją karierę w lidze polskiej spędził w klubach z Torunia i Częstochowy oraz jeden rok w Bydgoszczy, odnosząc spore sukcesy zarówno jako reprezentant “Aniołów”, jak i “Lwów”.

Ryan Sullivan urodził się 20 stycznia 1975 roku w Melbourne. W swoim rodzinnym kraju zaistniał już jako bardzo młody żużlowiec zdobywając medale Indywidualnych Mistrzostw Australii do lat 16 i 21. Na arenie międzynarodowej pojawił się w sezonie 1995, gdy zdobył brązowy medal Indywidualnych Mistrzostw Świata Juniorów po biegu dodatkowym z Tomášem Topinką, Kaiem Laukkanenem i Davidem Howem (mistrzostwo wywalczył wówczas rodak “Saletry”- Jason Crump). Już w tym roku dostał propozycję kontraktu w lidze polskiej, z której skorzystał i w sezonie 1996 był podporą srebrnej ekipy Apatora Elektrimu. W ostatnim swoim finale IMŚJ Sullivan stanął na drugim stopniu podium ponownie po wyścigu dodatkowym z Jesperem B. Jensenem (mistrzostwo zdobył Piotr Protasiewicz).

W lidze polskiej Ryan Sullivan reprezentował kluby z trzech miast: Torunia, Bydgoszczy i Częstochowy. Najdłużej startował jako “Anioł” – jedenaście sezonów (1996-1998, 2000, 2007-2013). Z toruńską drużyną wywalczył także siedem medali Drużynowych Mistrzostw Polski, w tym złoty (2008), trzy srebrne (2007, 2009, 2013) i dwa brązowe (2010, 2012). Gdy decyzją działaczy Sullivan musiał odchodzić z Torunia po sezonie 2000, trafił do częstochowskiego Włókniarza i występował w tym zespole przez sześć kolejnych sezonów zdobywając w tym czasie cztery medale DMP (złoto 2003, srebro 2006 oraz brąz 2004 i 2005). Jednoroczny epizod w Bydgoszczy (1999) nie przyniósł Australijczykowi sukcesów w lidze polskiej.

W rywalizacji o Indywidualne Mistrzostw Świata w systemie Grand Prix Sullivan wywalczył jeden medal brązowy w sezonie 2002. W tym roku żużlowiec wygrał dwa pojedyncze turnieje (GP Wielkiej Brytanii w Cardiff oraz GP Słowenii w Krško). W sezonie 2003 “Saletra” dorzucił dwa kolejne tryumfy w GP Szwecji na torze w Aveście oraz GP Skandynawii w Göteborgu. W klasyfikacji generalnej Sullivan był jednak z roku na rok coraz niżej i ostatecznie wypadł z cyklu Grand Prix po sezonie 2005 mając na koncie dziewięć lat startów w gronie najlepszych żużlowców na świecie.

Ryan Sullivan poza ligą polską jeździł również w Elite League reprezentując barwy Peterborough Panthers i Poole Pirates i zdobywając z każdą z tych drużyn złote medale (odpowiednio w latach 1999 i 2004). W sezonie 2012 wrócił do jazdy w Wielkiej Brytanii podpisując kontrakt z Peterborough Panthers, ale ten epizod zakończył kontuzją dłoni, która wyeliminowała go z rewanżowego meczu półfinałowego ENEA Ekstraligi. Do sezonu 2011 Sullivan jeździł regularnie w Szwecji, jednakże zbieg wielu okoliczności sprawił, że nie znalazł już zatrudnienia w Skandynawii. Przez te lata startów jeździł dla Rospiggarny Hallstavik (mistrzostwo Elitserien 2001 i 2002), Kaparny Göteborg (złoto 1997 i 2003) oraz Piraterny Motala. W tej sytuacji Sullivan postanowił podpisać kontrakt w lidze rosyjskiej i zdobywać punkty dla Mega Łady Togliatti, a jego pierwszym klubem w Rosji była Turbina Bałakowo.

“Saletra” wielokrotnie reprezentował swój kraj w rozgrywkach międzynarodowych, a jego największym sukcesem są z pewnością złoty medal Drużynowych Mistrzostw Świata (1999) i dwa złote medale Drużynowego Pucharu Świata (2001 i 2002). Jako zawodnik klubu z Togliatii Sullivan dwa razy wygrał Klubowy Puchar Europy (2002, 2003), a także zajął drugie miejsce w tych zawodach z “Aniołami” (2009). Na swoim koncie ma również złoty medal Indywidualnych Mistrzostw Australii (2004).

W sezonie 2012 pomimo kontuzji odniesionej w Wielkiej Brytanii przed najważniejszym meczem Ryan Sullivan został bohaterem Unibaksu Toruń. Bez Australijczyka “Anioły” nie dały rady pokonać w półfinale ekipy tarnowskiej, ale w starciu o brązowe medale w ostatnim wyścigu rewanżu Sullivan nie dał się pokonać Andreasowi Jonssonowi. Dzięki postawie Australijczyka torunianie okazali się lepsi od zielonogórzan i wywalczyli brązowe medale.

Choć Sullivan miał ważny kontrakt z Unibaksem, przed sezonem 2013 w dość niejasnych okolicznościach postanowił zakończyć sportową karierę. Nie rozstał się jednak z żużlem pracując jako komentator brytyjskiej telewizji, a następnie menadżer drużyny Peterborough Panthers. Sezon 2013 jest jednak niezwykle pechowy dla “Aniołów”. Właściwie każdy z zawodników odniósł już poważną kontuzję, ale urazy Chrisa Holdera odniesione w Wielkiej Brytanii wyłączyły Australijczyka z jazdy do końca sezonu. Wówczas, gdy drużyna bez swojego lidera oraz bez możliwości zastosowania za niego zastępstwa zawodnika zaczeła przegrywać spotkania, doznała pierwszej porażki u siebie i straciła fotel lidera ENEA Ekstraligi, postanowiono wrócić do koncepcji składu z Ryanem Sullivanem. Rozmowy trwały dość długo, ale ostatecznie zakończyły się powodzeniem i były kapitan “Aniołów” wznowił karierę sportową. Pierwszy występ po przewie we Wrocławiu nie był imponujący, ale zawodnik pojawił się w składzie “Aniołów” kilkukrotnie i zdobył kilka cennych punktów. Po sezonie 2013, zakończonym pamiętnym skandalem w Zielonej Górze, Ryan Sullivan definitywnie zakończył swoją bogatą karierę żużlową.

Prywatnie Ryan Sullivan jest mężem torunianki Pauliny. Obecnie małżonkowie mieszkają w Australii, a Ryan pracuje jako agent nieruchomości.