Już w najbliższą sobotę, 4 lipca o godz. 17:00 na MotoArenie rozpocznie się rywalizacja w cyklu TAURON Speedway Euro Championship, czyli pierwszy z pięciu turniejów wyłaniających Indywidualnego Mistrza Europy. Jedynym przedstawicielem eWinner Apatora Toruń jest Igor Kopeć-Sobczyński, który w zawodach pełnić będzie rolę pierwszego rezerwowego. Zapraszamy jednak na te zawody po tak długiej przerwie!

Wszystkie tegoroczne finały TAURON Speedway Euro Championship odbędą się wyjątkowo w Polsce. Do tej pory żadnemu z zawodników, startujących w białych i czerwonych barwach nie udało się odnieść triumfu w końcowych zmaganiach cyklu. Czy zatem fakt, iż finały rozegrane zostaną wyłącznie w ich kraju, będzie odpowiednią motywacją?

Ostatnim Indywidualnym Mistrzem Europy, reprezentującym Polskę, jest Sebastian Ułamek. Triumf odniósł on w jednodniowym finale, 25 września 2010 na torze w Tarnowie, kiedy to był bezbłędny i wywalczył komplet punktów. Od tamtej pory mija zatem już niemal 10 lat, dlatego tegoroczne zmagania mogą być idealną okazją do przełamania złej passy w wykonaniu polskich zawodników. W kolejnych sezonach, po Ułamku nikomu bowiem nie udało się wywalczyć złotego medalu Indywidualnych Mistrzostw Europy. W dwóch następnych latach Tomasz Gapiński i Robert Miśkowiak musieli zadowolić się srebrnymi medalami. Ten drugi uczynił to w pierwszym roku, w którym najlepszego zawodnika w Europie wyłaniano po czterech turniejach.

Rok później zmagania te przerodziły się w cykl Speedway Euro Championship i śmiało można stwierdzić, że od tamtej pory Polakom nie idzie w tej rywalizacji zbyt dobrze. Świadczą o tym tylko dwa medale, wywalczone przez zawodników z Polski na przestrzeni ostatnich siedmiu lat. Niewątpliwie najbliżej końcowego triumfu w cyklu TAURON SEC był Krzysztof Kasprzak w roku 2016. Wtedy to uległ on w końcowej klasyfikacji triumfującemu Nickiemu Pedersenowi, zaledwie o dwa punkty. Co więcej, nie wywalczył on nawet srebrnego medalu, gdyż w biegu dodatkowym na torze w Rybniku przegrał z Czechem Václavem Milíkiem. Drugie miejsce w Indywidualnych Mistrzostwach Europy zajął wprawdzie Jarosław Hampel w sezonie 2018. Wówczas, pomimo tego, że przed ostatnim finałem w Chorzowie miał szansę na końcowy triumf, musiał on uznać wyższość Leona Madsena, który na Stadionie Śląskim był bezbłędny i ostatecznie wyprzedził reprezentanta Polski w tabeli o 9 punktów. O braku szczęścia może mówić natomiast Kacper Woryna, który o podium otarł się przed rokiem – w biegu dodatkowym, po defekcie motocykla został pokonany przez Leona Madsena, który zgarnął brązowy krążek.

Jak wygląda zatem sytuacja przed tegorocznymi zmaganiami TAURON SEC, jeśli chodzi o reprezentantów Polski? Wspomniany Kacper Woryna bardzo chciałby się zrehabilitować za zeszłoroczne niepowodzenie i wskoczyć na podium. Czy ma on szansę na końcowy triumf? Z pewnością, dlatego, że w ubiegłym roku różnica pomiędzy czwartym miejscem, które zajął, a Mikkelem Michelsenem, który zwyciężył, wynosiła tylko 6 punktów. To zaledwie dwa biegi, a tegoroczny cykl Indywidualnych Mistrzostw Europy składa się z jednej rundy więcej niż dotychczas. Na korzyść Woryny przemawiać może również fakt, że czwarty finał odbędzie się na jego macierzystym obiekcie w Rybniku, a barw miejscowego ROW-u broni on przecież od początku kariery.

Swoją obecność będzie chciał podkreślić również Indywidualny Mistrz Świata Juniorów z roku 2018, czyli Bartosz Smektała. Najmłodszy zawodnik w stawce stałych uczestników przed rokiem debiutował w cyklu TAURON SEC. Ze swoich występów może być zadowolony, gdyż w pierwszym roku startów w serii udało mu się zająć miejsce w czołowej piątce, które dało mu pewny awans do tegorocznych zmagań. Jemu z kolei do miejsca na podium zabrakło zaledwie trzech punktów, a jeśli tylko będzie w stanie poprawić się, to może również sporo namieszać. Niejednokrotnie udowodnił już bowiem, że nie należy go skreślać w walce ze starszymi i bardziej doświadczonymi zawodnikami.

Ostatnim z reprezentantów Polski, który wystąpi w tegorocznym cyklu TAURON Speedway Euro Championship, jest Krzysztof Kasprzak. Dla tego zawodnika będzie to powrót do walki o Indywidualne Mistrzostwo Europy po roku przerwy. Po wspomnianym wyżej sezonie 2016, w którym był on trzeci, rok później spisał się nieco gorzej, lądując ostatecznie pozycję niżej w klasyfikacji końcowej. O występach w sezonie 2018 w cyklu TAURON SEC chciał on szybko zapomnieć, wówczas bowiem zajął w nim 11. miejsce, a w każdym z czterech finałów starty kończył na serii zasadniczej. Koniec ubiegłego sezonu był już jednak dobry w jego wykonaniu, dzięki czemu udało mu się zwyciężyć w finale Turnieju o Złoty Kask na torze w Gdańsku. Przez sytuację spowodowaną koronawirusem i brak eliminacji, został on nominowany do tegorocznego cyklu Tauron SEC. Ma on szansę na końcowy triumf, a dodatkową motywacją powinien być fakt, że Indywidualny Mistrz Europy z sezonu 2020, będzie miał zagwarantowane miejsce w przyszłorocznym cyklu Speedway Grand Prix. Kasprzak wielokrotnie powtarzał, że jego zadaniem jest powrót do grona najlepszych zawodników świata. Czy uda mu się to osiągnąć poprzez występy w Tauron SEC? O tym przekonamy się niebawem.

Polscy kibice czekają na Indywidualnego Mistrza Europy już niemal 10 lat. Przy okazji finałów, rozgrywanych tylko w tym kraju, z pewnością triumf jednego z wymienionych zawodników, byłby odbierany jeszcze lepiej. Pozostali nie złożą jednak broni i o końcowy sukces nie będzie łatwo. Jednego możemy być pewni – fani w Polsce na pewno chcieliby, aby 29 lipca 2020 na toruńskiej Motoarenie, przy końcowej dekoracji zagrano Mazurka Dąbrowskiego.

Transmisja w stacji Eurosport. Partnerem Generalnym cyklu jest LOTTO.

Lista startowa 1. finału TAURON Speedway Euro Championship
1. Grigorij Łaguta (Rosja)
2. Krzysztof Kasprzak (Polska)
3. Vaclav Milik (Czechy)
4. David Bellego (Francja)
5. Nicki Pedersen (Dania)
6. Michael Jepsen Jensen (Dania)
7. Andriej Kudriaszow (Rosja)
8. Kai Huckenbeck (Niemcy)
9. Robert Lambert (Wielka Brytania)
10. Bartosz Zmarzlik (Polska)
11. Mikkel Michelsen (Dania)
12. Timo Lahti (Finlandia)
13. Kacper Woryna (Polska)
14. Bartosz Smektała (Polska)
15. Leon Madsen (Dania)
16. Peter Ljung (Szwecja)
17. Igor Kopeć-Sobczyński (Polska)
18. Karol Żupiński (Polska)