Zgodnie z przewidywaniami, drużyna eWinner Apatora Toruń pewnie i wysoko pokonała w Bydgoszczy zespół Abramczyk Polonii 55:35. Nasze zwycięstwo pewne było już po biegu dwunastym. Wśród gospodarzy świetne zawody pojechał Andreas Lyager – zdobywca 15 punktów i bonusa w sześciu startach. W ekipie toruńskiej Wiktor Kułakow i bracia Holderowie zgromadzili na swoich kontach dwucyfrowe zdobycze punktowe. Znakomicie w czwartym wyścigu zawodów pojechał Kamil Marciniec wygrywając ostrą walkę o dwa punkty z parą bydgoską.

Spotkanie w Bydgoszczy rozpoczęło się od dwóch nieco zaskakujących remisów. Najpierw zgodnie z przewidywaniami, zdecydowanie wygrał Wiktor Kułakow, ale na ostatnim wirażu trzecią pozycję na rzecz Andreasa Lyagera stracił Adrian Miedziński. W biegu młodzieżowym nadspodziewanie łatwo wygrał Igor Kopeć-Sobczyński, ale Kamil Marciniec nie był w stanie minąć bydgoszczan. Torunianie objęli prowadzenie po trzecim wyścigu i nie oddali go do końca meczu. Tobiasz Musielak i Chris Holder już na pierwszym okrążeniu uciekli rywalom.

W czwartym biegu swój najlepszy ligowy wyścig w barwach “Aniołów” zaliczył Marciniec. Start i cały bieg wygrał łatwo Jack Holder, ale toruński junior świetnie wyjechał z czwartego pola i bardzo mądrze bronił się przed atakami dużo bardziej doświadczonych Tomasza Orwata i Kamila Brzozowskiego.

Gospodarze zerwali się do walki i w piątym biegu po raz pierwszy tego dnia wygrał Lyager minimalnie pokonując młodszego z braci Holderów. Drugie już zero przywiózł Miedziński. W szóstym wyścigu Kułakow nie dał szans Dawidowi Lampartowi, ale Musielak nie zdołał wyprzedzić Nikodema Bartocha. W siódmym biegu piękną walkę o zwycięstwo stoczyli Chris Holder i Kai Huckenbeck. Na kresce znakomitym atakiem Australijczyk minął Niemca. Przewaga “Aniołów” utrzymywała się na poziomie sześciu punktów.

Po starcie do ósmego biegu na czoło wysuwali się żużlowcy eWinner Apatora, ale w tym momencie upadł Lampart i został wykluczony z powtórki. Jack Holder i Miedziński nie mieli problemów z pokonaniem Orwata. W kolejnym wyścigu Kułakow z Musielakiem łatwo poradzili sobie z Huckenbeckiem i Brzozowskim, a przewaga torunian wzrosła już do czternastu punktów.

W jedenastym wyścigu dość niespodziewanie Matić Ivacić zdołał rozdzielić parę Kułakow – J. Holder, ale “Anioły” w tym momencie miały już na koncie 41 punktów. Zwycięstwo w meczu przypieczętowali Kopeć-Sobczyński z Musielakiem remisując dwunasty bieg za plecami niesamowitego Lyagera. Duńczyk wygrał też ostatni wyścig fazy zasadniczej meczu.

W biegach nominowanych przewaga eWinner Apatora wzrosła do dwudziestu punktów. Ostatecznie torunianie pokonali bydgoszczan w 89. Derbach Pomorza 55:35.

W naszych barwach najlepiej spisał się Wiktor Kułakow, który przegrał tylko raz ze zdecydowanym liderem gospodarzy – Andreasem Lyagerem. Jedynie dwóch porażek z Duńczykiem doznał także Chris Holder. Rosjanin i Australijczyk nie dali się pokonać żadnemu innemu zawodnikowi Abramczyk Polonii. Jack Holder natomiast także jeden raz przegrał z Lyagerem, ale zaliczył też niespodziewaną porażkę z Matićem Ivacićem. Ta trójka żużlowców “Aniołów” osiągnęła wyniki dwucyfrowe. Licząc bonusy, tym samym pochwalić się może Tobiasz Musielak. Dobrze wypadli obaj nasi juniorzy. Igor Kopeć-Sobczyński nie przegrał z żadnym młodzieżowcem bydgoskim, ale nie pokonał też seniora. Kamil Marciniec przyjechał czwarty w biegu juniorskim, ale następnie przywiózł podwójne zwycięstwo w wyścigu z seniorem gospodarzy. Mecz nie wyszedł Adrianowi Miedzińskiemu, ale to pierwsza taka wpadka wychowanka Apatora.

W zespole Abramczyk Polonii Bydgoszcz rewelacyjne spotkanie odjechał Andreas Lyager. Duńczyk przegrał tylko dwukrotnie z liderami “Aniołów”: Kułakowem i C. Holderem. Jako jedyny zawodnik gospodarzy wygrywał biegi indywidualnie. Tylko jego świetnej postawie bydgoszczanie zawdzięczają osiągnięcie granicy 30 punktów. Drugim punktującym gospodarzy był bowiem Kai Huckenbeck, który w sześciu startach wywalczył sześć punktów. Na wyróżnienie zasługują jeszcze juniorzy bydgoszczan, a zwłaszcza Nikodem Bartoch, który dość sensacyjnie pokonał pewnie toruńskiego seniora Tobiasza Musielaka w biegu szóstym.

Rewanż na Motoarenie zaplanowano na najbliższą niedzielę, 23 sierpnia na godz. 14:00.

eWinner Apator Toruń – 55:
1. Wiktor Kułakow – 13+1 (3,3,3,3,1*)
2. Tobiasz Musielak – 8+3 (3,0,2*,1*,2*)
3. Adrian Miedziński – 4+1 (0,0,2*,2)
4. Jack Holder – 12 (3,2,3,1,3)
5. Chris Holder – 11+2 (2*,3,3,1*,2)
6. Kamil Marciniec – 2+1 (0,2*,0)
7. Igor Kopeć-Sobczyński – 5 (3,0,2)
8. Aleks Rydlewski – NS

Abramczyk Polonia Bydgoszcz – 35:
9. Kai Huckenbeck – 6 (2,2,1,0,1,0)
10. Kamil Brzozowski – 1+1 (0,1*,1,-)
11. Andreas Lyager – 15+1 (1*,3,2,3,3,3)
12. Matić Ivacić – 4+1 (0,1,1*,2,0)
13. Dawid Lampart – 3 (1,2,w,0)
14. Tomasz Orwat – 4 (2,1,1)
15. Nikdoem Bartoch – 2+2 (1*,1*,0)
16. Mateusz Błażykowski – NS

Bieg po biegu:
1. (65,36) Kułakow, Huckenbeck, Lyager, Miedziński 3:3
2. (66,59) Kopeć-Sobczyński, Orwat, Bartoch, Marciniec 3:3 (6:6)
3. (64,93) Musielak, C. Holder, Lampart, Ivacić 1:5 (7:11)
4. (64,61) J. Holder, Marciniec, Orwat, Brzozowski 1:5 (8:16)
5. (66,30) Lyager, J. Holder, Ivacić, Miedziński 4:2 (12:18)
6. (66,14) Kułakow, Lampart, Bartoch, Musielak 3:3 (15:21)
7. (64,93) C. Holder, Huckenbeck, Brzozowski, Kopeć-Sobczyński 3:3 (18:24)
8. (65,56) J. Holder, Miedziński, Orwat, Lampart (w/u) 1:5 (19:29)
9. (65,72) Kułakow, Musielak, Huckenbeck, Brzozowski 1:5 (20:34)
10. (65,18) C. Holder, Lyager, Ivacić, Marciniec 3:3 (23:37)
11. (65,42) Kułakow, Ivacić, J. Holder, Huckenbeck 2:4 (25:41)
12. (64,74) Lyager, Kopeć-Sobczyński, Musielak, Bartoch 3:3 (28:44)
13. (64,81) Lyager, Miedziński, C. Holder, Lampart 3:3 (31:47)
14. (65,27) J. Holder (A), Musielak (C), Huckenbeck (B), Ivacić (D) 1:5 (32:52)
15. (65,92) Lyager (C), C. Holder (B), Kułakow (D), Huckenbeck (A) 3:3 (35:55)

Sędzia: Michał Sasień
NCD – 64,61 s uzyskał w biegu 4. Jack Holder