Bartosz Zmarzlik, Tai Woffinden i Fredrik Lindgren – to czołowa trójka i medaliści tegorocznej rywalizacji o Indywidualne Mistrzostwo Świata. W przyszłorocznym cyklu Grand Prix pojadą także Maciej Janowski, Leon Madsen i Jason Doyle. Na podium pojedynczych turniejów stawała ta szóstka zawodników oraz po razie siódmy Artiom Łaguta i dziesiąty Max Fricke.

Cztery turnieje, czyli połowę wszystkich rozegranych w tym sezonie, wygrał Bartosz Zmarzlik (pierwszy w Gorzowie, dwa w Pradze i finałowy w Toruniu), a w jednych zawodach wygrywali Artiom Łaguta (pierwsze we Wrocławiu), Maciej Janowski (drugi we Wrocławiu), Fredrik Lindgren (drugi w Gorzowie) i Max Fricke (pierwszy w Toruniu).

W finałach, poza czołową szóstką, pojawiali się tylko Rosjanie Artiom Łaguta i Emil Sajfutdinow (obaj dwukrotnie) oraz po razie Martin Vaculik i Max Fricke, czyli łącznie dziesięciu zawodników.

Sześć startów w finałach, w tym cztery zwycięstwa i trzecie miejsce zanotował Bartosz Zmarzlik. Również sześć razy w ostatnich biegach zawodów oglądaliśmy Fredrika Lindgrena. Szwed raz wygrał, dwa razy był trzeci i trzykrotnie zajął czwarte miejsce. Ani jednego zwycięstwa nie zanotował wicemistrz świata – Tai Woffinen, ale Brytyjczyk trzykrotnie był drugi, raz trzeci i raz czwarty. Cztery starty w finałach zaliczył Maciej Janowski wygrywając drugi turniej we Wrocławiu oraz trzykrotnie stając na drugim stopniu podium, w tym dwa razy na Motoarenie. Niestety, słabe występy w Pradze pozbawiły go szans na medal, choć we Wrocławiu i w Toruniu okazał się najlepszy.

Podsumowując oba turnieje we Wrocławiu, najlepszy był Janowski przed Woffindenem i Łagutą. W Gorzowie najskuteczniejszy był Lindgren przed Doylem i Zmarzlikiem. W Pradze dwa razy wygrał Zmarzlik zdobywając komplet punktów. Drugą lokatę zajął Woffinden, a trzeci był Martin Vaculik. W Toruniu ponownie najskuteczniejszy był Janowski przed Zmarzlikiem i Woffindenem. Najlepszym żużlowcem startującą z dziką kartą okazał się Gleb Czugunow przed Jackiem Holderem i Andersem Thomsenem.

Przygotowaliśmy także zestawienie punktów zdobytych na torze z tymi przyznanymi za miejsca zajęte w poszczególnych turniejach. Największym beneficjentem tegorocznego regulaminu w obu zawodach na Motoarenie okazał się Bartosz Zmarzlik, któremu przyznano osiem punktów więcej do klasyfikacji generalnej niż uzbierał na torze. Cztery “oczka” zyskał Max Fricke, głównie dzięki piątkowemu zwycięstwu. Po trzy punkty więcej niż wywalczyli na torze zapisali na swoich kontach Tai Woffinden i Maciej Janowski, dwa “oczka” zyskał Antonio Lindbäck, a po jednym – Artiom Łaguta i Mikkel Michelsen. Łącznie siedmiu zawodników zdobyło mniej punktów na torze niż zostało im zapisane do klasyfikacji Grand Prix.

Pięciu żużlowców na nowym regulaminie nie zyskało niczego: Jason Doyle, Martin Vaculik, Leon Madsen, Emil Sajfutdinow i Niels Kristian Iversen.

Po dwa “oczka” natomiast stracili Fredrik Lindgren i Matej Zagar, a po jednym – Jack Holder i Patryk Dudek.