Znakomita postawa Kamila Marcińca w czwartym biegu tegorocznych Derbów Pomorza rozegranych w Bydgoszczy jako żywo przypomina siódmy wyścig bydgoskich Derbów Pomorza z sezonu 2013, kiedy to podobnym wyczynem popisał się Paweł Przedpełski. Rzecz jasna sytuacje te nie są tożsame, aczkolwiek dostrzec można kilka podobieństw.

29 maja 2013 roku ówczesny Unibax Toruń pokonał w Bydgoszczy miejscową składywęgla.pl Polonię 53:37. Z numerem szóstym pojechał wówczas 18-letni Paweł Przedpełski – raczej jeszcze słabo znany junior pozostający nieco w cieniu braci Pulczyńskich. Rzeczywiście, z dwójki toruńskich juniorów znacznie lepiej wtedy spisał się Kamil Pulczyński, ale to wyczyn Przedpełskiego był szerzej komentowany.

Torunianin w siódmym biegu tego spotkania stoczył krótką, ale zwycięską walkę z Gregiem Hancockiem i Mateuszem Szczepaniakiem dowożąc do mety sensacyjną pewną podwójną wygraną z Tomaszem Gollobem. W dwóch pozostałych swoich startach, w tym także w biegu młodzieżowym, Przedpełski punktów nie przywiózł.

29.05.2013
składywęgla.pl Polonia Bydgoszcz – Unibax Toruń 37:53

Paweł Przedpełski – 2+1 (0,2*,0)

Biegi z udziałem Pawła:
2. (64,34) K. Pulczyński, Woźniak, Curyło, Przedpełski 3:3
7. (63,57) Gollob, Przedpełski, Hancock, Szczepaniak 1:5
12. (64,44) Łoktajew, C. Holder, Curyło, Przedpełski 2:4

17 sierpnia 2020 roku identycznym dorobkiem punktowym w Derbach Pomorza może pochwalić się 19-letni Kamil Marciniec. Wychowanek szkółki Janusza Kołodzieja także zaczął od zera w biegu młodzieżowym, ale w swoim drugi starcie stoczył świetną walkę z Kamilem Brzozowskim i Tomaszem Orwatem. Trzeci start Marcińca to drugie tego dnia zero, ale wcześniejszą zwycięską rywalizacją z parą bydgoską nieco przyćmił znakomite osiągnięcia kolegów z drużyny.

17.08.2020
Abramczyk Polonia Bydgoszcz – eWinner Apator Toruń 35:55

Kamil Marciniec – 2+1 (0,2*,0)

Biegi z udziałem Kamila:
2. (66,59) Kopeć-Sobczyński, Orwat, Bartoch, Marciniec 3:3
4. (64,61) J. Holder, Marciniec, Orwat, Brzozowski 1:5
10. (65,18) C. Holder, Lyager, Ivacić, Marciniec 3:3

Zdajemy sobie wszyscy doskonale sprawę, że w 2013 roku torunianie jeździli w najwyższej klasie rozgrywkowej, a obecnie rywalizujemy na drugim poziomie rozgrywkowym. Kamil Brzozowski i Tomasz Orwat nie zdobyli tytułu Indywidualnego Mistrzostwa Świata jak uczynił to Greg Hancock. Mateusz Szczepaniak to był już wtedy doświadczony zawodnik. Paweł Przedpełski i Kamil Marciniec, porównując te same momenty ich karier, mieli jednak opinię żużlowców utalentowanych, którym wróżono niezłą przyszłość. Krótko po występie w Bydgoszczy, Przedpełski był liderem toruńskiej ekipy w Lesznie zdobywając szesnaście punktów i dwa bonusy w siedmiu startach prowadząc ekipę do remisu. Trudno mieć nadzieję na podobne występy Marcińca, gdyż obecnie okoliczności są zupełnie inne niż te przed siedmioma laty. Wszyscy liczymy jednak, że tak znakomita postawa w (na razie) jednym biegu Derbów Pomorza w Bydgoszczy i pierwsze punkty na wyjeździe dla “Aniołów” będą dla Marcińca przełamaniem i nasz junior zacznie wyraźniej zaznaczać swoją punktową obecność w toruńskim zespole.