Już w piątek i sobotę, 2 i 3 października na toruńskiej Motoarenie odbędą się dwa finałowe turnieje Grand Prix. To właśnie w Grodzie Kopernika poznamy wszystkie rozstrzygnięcia tegorocznej rywalizacji o Indywidualne Mistrzostwo Świata. Przedstawiamy Państwu sylwetki żużlowców, którzy wystartują w tych zawodach. Na krótko przed turniejem na Motoarenie, prezentujemy medalistów ubiegłorocznej rywalizacji w Grand Prix: Bartosza Zmarzlika, Leona Madsena i Emila Sajfutdinowa.

Bartosz Zmarzlik

Bartosz Zmarzlik to 25-letni urodzony w Szczecinie aktualny Indywidualny Mistrz Świata oraz wychowanek i obecny kapitan Stali Gorzów. Żużla Zmarzlik nauczył się w miniżużlowym klubie GUKS Wawrów, gdzie od samego początku uważany był za wielki talent. Pomimo agresywnego stylu jazdy, zawodnika omijają poważne kontuzje, co świadczy o wielkich umiejętnościach technicznych i chłodnej głowie w trakcie wyścigów. Z trybun momentami jazda gorzowianina wygląda na zbyt ryzykowną, ale Zmarzlik bardzo rzadko powoduje groźne sytuacje na torze.

Kapitan Stali Gorzów jest trzecim polskim Indywidualnym Mistrzem Świata po Jerzym Szczakielu i Tomaszu Gollobie. Ma na swoim koncie medale IMŚ we wszystkich kolorach. W Grand Prix debiutował na własnym torze w sezonie 2014 i od razu zwyciężył, co wróżyło wielką karierę międzynarodową. Wcześniej Zmarzlik zdobył wszystkie najważniejsze tytuły światowe i europejskie drużynowo, parowo i indywidualnie. W kategorii seniorskiej właściwie już jest spełniony, ale realnie patrząc, ma szansę wyprzedzić Tony’ego Rickardssona w klasyfikacji wszech czasów i wywalczyć co najmniej siedem złotych medali IMŚ. Obecnie jest na najlepszej drodze ku obronie tytułu.

Łącznie w trakcie swoich startów w Grand Prix, Zmarzlik dziewięciokrotnie zwyciężał i aż 23 razy stanął na podium w pojedynczym turnieju. W najwyższej polskiej klasie rozgrywkowej gorzowianin wraz ze Stalą zdobył po dwa medale każdego koloru i trzykrotnie był najskuteczniejszym żużlowcem całej ligi. Co ciekawe, Zmarzlik nie wywalczył jeszcze Indywidualnego Mistrzostwa Polski, a także nigdy nie zdobył Srebrnego i Brązowego Kasku.

W lidze szwedzkiej, gdzie gorzowianin regularnie startuje, zdobył dwa złote i dwa brązowe medale. W lidze brytyjskiej pojechał tylko jedno spotkanie, przywiózł cztery punkty z bonusem w czterech startach i więcej się tam nie pojawił.

Prywatnie Bartosz Zmarzlik jest bratem Pawła Zmarzlika, którego nieźle zapowiadającą się karierę przerwała poważna kontuzja. Ze względu na szybkość swojego motocykla i styl jazdy, często nazywany jest F-16.

Bartosz Zmarzlik świętował swój pierwszy tytuł Indywidualnego Mistrza Świata na toruńskiej Motoarenie. Czy powtórzy ten wyczyn także w tym sezonie?

Leon Madsen

Leon Madsen to 32-letni obecnie aktualny duński wicemistrz świata. Na szerokie międzynarodowe wody wypłynął całkiem niedawno, gdyż jego juniorska kariera przebiegła raczej bez większego echa. Ma na koncie tylko kilka tytułów w młodzieżowej rywalizacji w swojej ojczyźnie oraz Drużynowe Mistrzostwo Świata Juniorów z reprezentacją Danii.

Stałym uczestnikiem cyklu Grand Prix Madsen jest dopiero od sezonu 2019. Zanotował dotychczas trzy zwycięstwa i osiem miejsc na podium w 22 imprezach. Wszystkie swoje triumfy odniósł w sezonie 2019 wygrywając także ostatni turniej na Motoarenie z kompletem 21 punktów. Do Bartosza Zmarzlika Duńczyk stracił wówczas zaledwie dwa punkty.

W lidze polskiej Madsen startuje nieprzerwanie od sezonu 2006 i rzadko zmienia kluby. Od sezonu 2017 broni barw ekipy z Częstochowy i jest to dopiero jego piąta drużyna w naszym kraju. W 2012 roku będąc żużlowcem klubu z Tarnowa sięgnął po złoty medal Drużynowych Mistrzostw Polski. W sezonie 2017 wygrał Indywidualne Międzynarodowe Mistrzostwa Ekstraligi. Oprócz startów w lidze polskiej, Leon Madsen jeździł też w swojej macierzystej lidze oraz w Szwecji, Niemczech i Anglii.

Aktualnie w klasyfikacji cyklu Grand Prix Duńczyk plasuje się na piątym miejscu z dorobkiem 70 punktów i stratą aż 29 do Zmarzlika oraz 19 do medalu. Tak naprawdę, przy obecnej punktacji GP, zniwelowanie tak wielkiej różnicy wydaje się praktycznie niemożliwe nawet na Motoarenie, gdzie Madsen czuje się znakomicie. Duńczyk powinien raczej skupić się na walce o pewne utrzymanie w czołowej szóstce i zapewnienie sobie udziału w Grand Prix 2021.

Emil Sajfutdinow

Emil Sajfutdinow to 31-letni urodzony w Saławacie Rosjanin pochodzenia tatarskiego, który od 2009 roku posiada polskie obywatelstwo. W rozgrywkach międzynarodowych reprezentuje jednak swoją ojczyznę. Sajfutdinow jest żużlowcem znakomitym i kompletnym, ale w rywalizacji o Indywidualne Mistrzostwo Świata zdobył tylko dwa brązowe medale. W historii zapisał się jednak jako pierwszy zawodnik, który obronił tytuł Indywidualnego Mistrza Świata Juniorów. Sztuki tej Rosjanin dokonał w sezonach 2007 i 2008 dwukrotnie pokonując Chrisa Holdera. Ponadto, Emil Sajfutdinow, jako drugi w historii zawodnik po Tomaszu Gollobie, wygrał swój pierwszy turniej cyklu Grand Prix na torze w Pradze. Był też najmłodszym stałym uczestnikiem rywalizacji o Indywidualne Mistrzostwo Świata.

W cyklu Grand Prix Sajfutdinow wygrał siedem turniejów i łącznie osiemnaście razy stawał na podium, ale ostatni raz sztuki tej dokonał w Toruniu niemal rok temu.

Rosjanin do ligi polskiej trafił dzięki rekomendacji ówczesnego lidera Polonii Bydgoszcz – Andreasa Jonssona. Pod swoje skrzydła wziął go Bogdan Sawarski, a potem Tomasz Suskiewicz, który w swojej karierze współpracował także z Tonym Rickardssonem i Tomaszem Gollobem. Oprócz startów w Bydgoszczy, Sajfutdinow jeździł też dla klubów z Częstochowy i Torunia, a od sezonu 2015 broni barw leszczyńskich zdobywając z tym zespołem trzy tytuły Drużynowego Mistrza Polski z rzędu w trzech ostatnich latach.

Sajfutdinow oprócz jazdy w Polsce, sporadycznie pojawiał się w meczach ligi brytyjskiej, czeskiej i szwedzkiej oraz swojej macierzystej. Ma na koncie zwycięstwa w Memoriale Alfreda Smoczyka w Lesznie i w Turnieju o Koronę Bolesława Chrobrego Pierwszego Króla Polski w Gnieźnie.

Emil Sajfutdinow jest obecnie najskuteczniejszym żużlowcem PGE Ekstraligi, ale w cyklu Grand Prix plasuje się dopiero na ósmym miejscu. Właściwie nie ma już wielkich szans na medal, ale musi skupić się na rywalizacji o pozostanie wśród najlepszych żużlowców świata na przyszły sezon.