W najbliższą środę, 29 lipca o godz. 19:00 na MotoArenie rozpocznie się ostatnia, piąta runda rywalizacji o Indywidualne Mistrzostwo Europy TAURON SEC 2020. Teoretyczną szansę na zwycięstwo w cyklu ma jeszcze pięciu zawodników, ale realnie patrząc, wszystko rozstrzygnie się najpewniej między Robertem Lambertem i Leonem Madsenem. Żużlowcy ci spotkają się już w pierwszym biegu zawodów na MotoArenie. Z dziką kartą pojedzie wychowanek toruńskiego klubu – Paweł Przedpełski.

Obecnie w klasyfikacji generalnej prowadzi Robert Lambert, który w Gnieźnie odebrał prowadzenie Leonowi Madsenowi. Sytuacja jest o tyle dziwna, że Duńczyk wygrał trzy turnieje SEC, a Brytyjczyk – tylko jeden. Wszystko wynika jednak ze specyficznego systemu punktowania, w którym żużlowiec wygrywający zawody nie musi zdobyć wcale największej liczby punktów. Zwycięzca to ten, kto wygra finał, a punkty zbiera się przez cały turniej. W pierwszej rundzie rozegranej na MotoArenie tryumfował Madsen z dwunastoma punktami, ale po czternaście wywalczyli Lambert i Nicki Pedersen. W związku z tym, zawodnik Eltrox Włókniarza Częstochowa, choć wygrał zawody, to był dopiero trzeci w klasyfikacji generalnej. W kolejnych turniejach to już jednak zwycięzca zdobywał najwięcej punktów.

Leon Madsen wygrał turnieje w Toruniu, Bydgoszczy i Rybniku, ale zdecydowanie gorzej spisał się w Gnieźnie i stracił całą przewagę nad Robertem Lambertem. Teraz to Brytyjczyk jest na prowadzeniu, a Duńczyk traci do niego dwa punkty. Siedem “oczek” za Madsenem jest Grigorij Łaguta, który raczej nie zagrozi rywalom w walce o dwie czołowe lokaty, ale będący za Rosjaninem Mikkel Michelsen traci do niego już sześć punktów. Zawodnik Motoru Lublin powinien raczej spoglądać za siebie w klasyfikacji generalnej, gdyż Bartosz Smektała i Nicki Pedersen tracą do niego tylko trzy punkty. Zaznaczmy jeszcze, że Pedersen nie zdobył punktu w Gnieźnie z powodu groźnego upadku, po którym nie mógł kontynuować jazdy.

Rywalizacja toczy się nie tylko o zwycięstwo i miejsca na podium, ale także o pozycje w pierwszej piątce, które gwarantują udział w cyklu SEC w sezonie 2021. Namieszać mogą jeszcze Timo Lahti i David Bellego.

Patrząc jednak na postawę Leona Madsena na toruńskim torze, wydaje się, że to właśnie Duńczyk powinien sięgnąć po Indywidualne Mistrzostwo Europy 2020. Lambert jest jednak ostatnio w znakomitej formie i z pewnością mocno postawi się Madsenowi. A pierwsze starcie tych dwóch żużlowców już w inauguracyjnym biegu turnieju na MotoArenie…

Warte podkreślenia jest miejsce Bartosza Zmarzlika, który pojechał tylko dwa razy, a w klasyfikacji generalnej wyprzedza siedmiu stałych uczestników SEC startujących w czterech turniejach. Emil Sajfutdinow natomiast pojechał tylko w Bydgoszczy, a i tak uzbierał o jeden punkt więcej niż jadący w czterech imprezach Kai Huckenbeck.

Zwycięzca cyklu TAURON SEC 2020 zostanie stałym uczestnikiem cyklu Grand Prix w sezonie 2021.

Klasyfikacja generalna SEC 2020 przed finałowym turniejem w Toruniu

Lista startowa 5. finału TAURON SEC w Toruniu (29.07.2020):
1. Krzysztof Kasprzak (Polska)
2. Leon Madsen (Dania)
3. Robert Lambert (Wielka Brytania)
4. David Bellego (Francja)
5. Kai Huckenbeck (Niemcy)
6. Paweł Przedpełski (Polska)
7. Andriej Kudriaszow (Rosja)
8. Timo Lahti (Finlandia)
9. Mikkel Michelsen (Dania)
10. Bartosz Smektała (Polska)
11. Vaclav Milik (Czechy)
12. Nicki Pedersen (Dania)
13. Kacper Woryna (Polska)
14. Grigorij Łaguta (Rosja)
15. Peter Ljung (Szwecja)
16. Michael Jepsen Jensen (Dania)
17. Igor Kopeć-Sobczyński (Polska)
18. Norbert Krakowiak (Polska)