Drużyna eWinner Apatora Toruń dość pewnie wygrała rozgrywki eWinner 1. Ligi Żużlowej i awansowała do PGE Ekstraligi. Zgodnie z przewidywaniami, był to trudny i wymagający sezon, ale zakończył się pełnym sukcesem. Po emocjach czysto sportowych, nadszedł czas na intensywny i niemniej ekscytujący okres transferowy. Teraz, gdy mamy wreszcie chwilę spokoju, dokonamy podsumowania minionego sezonu w wykonaniu naszej drużyny. Zaczniemy od przedstawienia wyników “Aniołów” na tle innych zespołów eWinner 1. Ligi Żużlowej.

Drużyna toruńska dość pewnie wygrała rozgrywki eWinner 1. Ligi Żużlowej z przewagą czterech punktów meczowych nad ekipą z Gniezna i siedmiu nad łodzianami. Awans do PGE Ekstraligi zapewniliśmy sobie już po trzynastej kolejce, a biorąc pod uwagę rezultaty spotkań z dwóch ostatnich kolejek, w najwyższej klasie rozgrywkowej byliśmy już co najmniej jedną kolejkę wcześniej.

Torunianie byli jedyną drużyną w całej lidze, która zdobyła wszystkie siedem bonusów za zwycięstwa w dwumeczach ze wszystkimi rywalami. Po pięć punktów bonusowych wywalczyli gnieźnianie i łodzianie. Jako jedyni nie straciliśmy też żadnego punktu w spotkaniach na własnym torze notując siedem przekonujących i wysokich zwycięstw. Zespół z Łodzi też był niepokonany u siebie, ale po sześciu zwycięstwach, zremisował z bydgoszczanami.

Najwyższe domowe zwycięstwa odnieśliśmy w starciu z tarnowianami (64:26) i ostrowianami (63:27). Najniżej natomiast triumfowaliśmy w meczach z dwiema najsłabszymi ekipami ligi: bydgoszczanami i Łotyszami z Daugavpils (54:36). Łącznie na Motoarenie wykręciliśmy wynik +172 punkty meczowe, co oznacza, że średnio pokonywaliśmy każdego rywala różnicą 24,6 punktu (średni wynik jednego meczu to 57,3:32,7). Najdłużej wyrównane było spotkanie przeciwko gdańszczanom, gdyż po czterech biegach notowaliśmy remis po 12.

W pojedynkach wyjazdowych także najlepsi w lidze byli torunianie, choć tylko małymi punktami wyprzedzili gnieźnian. Ekipa eWinner Apatora przegrała w Ostrowie, Łodzi i Gnieźnie. Najwyższej porażki doznaliśmy w stolicy województwa łódzkiego – zaledwie 43:47. Z kolei ekipa z pierwszej stolicy Polski uległa gospodarzom w Toruniu, Łodzi i Daugavpils. Łącznie na wyjazdach zdobyliśmy o 68 punktów więcej niż gospodarze, co daje średnie nasze zwycięstwo różnicą 9,7 punktu (średni wynik jednego meczu to 49,85:40,15 dla torunian). Oprócz naszej drużyny, jeszcze tylko gnieźnianie zanotowali dodatni bilans małych punktów na wyjazdach (+3).